Przekazywanie niepomyślnych informacji

30 stycznia 2018, Odsłon: 808

Przekazywanie niepomyślnych informacji

W zeszłym tygodniu miałam okazję uczestniczyć w kursie z zakresu psychoonkologii, organizowanym przez Wielkopolskie Centrum Onkologii, a finansowanym ze środków Ministerstwa Zdrowia. Był on niezwykle przydatny i z pewnością na długo zapamiętam wykłady i warsztaty, w których uczestniczyłam. Szczególnie jeden temat wydał mi się bardzo istotny. Pomyślałam, że ma on znaczenie nie tylko dla onkologów, ale także lekarzy będących przedstawicielami innych specjalności, w tym także dla reumatologów. Mam na myśli przekazywania niepomyślnych informacji. Choroby reumatologiczne to choroby przewlekłe, nierzadko nieuleczalne, wymagające leczenia obarczonego licznymi działaniami niepożądanymi. To choroby, którym często towarzyszy ból trudny do opanowania. Dlatego przekazanie pacjentowi informacji o ich rozpoznaniu jest trudne. Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że jest to niełatwe zarówno dla pacjenta, jak i lekarza. Obawiamy się zadać pacjentowi ból, boimy się jego reakcji, czujemy się bezradni. Przekazywania niepomyślnych informacji można się jednak nauczyć. Na podstawie wykładu, którego wysłuchałam przygotowałam kilka wskazówek, jak robić to w sposób właściwy. Posłużę się protokołem zaproponowanym przez dr n. med. Katarzynę Jankowską pt. „EMPATIA”.

E jak EMOCJE

Jak już pisałam powyżej przekazywanie złych wiadomości jest trudne zarówno dla pacjenta, jak i dla lekarza. Aby zminimalizować stres związany z trudną rozmową warto poświęcić kilka chwil na staranne przegotowanie się do niej — zagłębić się szczegółowe rozpoznanie, dotychczasowy przebieg choroby, zaznajomić z planami dalszego postępowania i rokowaniem. Ważne dla pacjenta jest, aby okazać mu troskę, życzliwość i zainteresowanie, ale także przekazać rzetelną wiedzę.

M jak MIEJSCE i OSOBY

Musimy zadbać o właściwe miejsce. Właściwe to takie, w którym panuje cisza, jest ono na tyle odosobnione, że nikt nie będzie nam przeszkadzać, a rozmowę będziemy mogli przeprowadzić na siedząco. O tym czy w rozmowie będą uczestniczyły inne osoby, np. rodzina, powinien decydować pacjent.

P jak PERSPEKTYWA PACJENTA

Bardzo ważne jest, aby ustalić, co pacjent już wie. Aby to zrobić można użyć zdania: „Te dolegliwości występują u Pana/Pani od dawna. Czy zastanawiał się Pan/Pani nad ich przyczyną?”. Dzięki temu jesteśmy w stanie poznać poziom wiedzy chorego i jego nastawienie do choroby. Pozwala to nie tylko uniknąć omawiania faktów, które są dla pacjenta jasne, ale też dostosować własny język do jego potrzeb.

A jak ADEKWATNY JĘZYK

Musimy dbać o to, aby posługiwać jest językiem zrozumiałym dla chorego, unikać trudnych i specjalistycznych sformułowań medycznych. Chory niestety nie zawsze przyzna się do tego, że czegoś nie zrozumiał, dlatego bardzo ważne jest używanie słów, których pacjent sam używa.

T jak TREŚĆ WIADOMOŚCI

Przed przekazaniem tej najtrudniejszej informacji warto powiedzieć zdanie, które będzie tzw. „strzałem ostrzegawczym” i ma za zadanie przygotować pacjenta na niepomyślną diagnozę. Możemy użyć zdań „Bardzo mi przykro, ale nie mam dobrych wiadomości” lub „Niestety wyniki badań nie są najlepsze”. Ważne jest, aby przekazać niepomyślną wiadomość w sposób bezpośredni i jak najprostszy, aby pacjent był w stanie ją zrozumieć. Po wszystkim staramy się dać choremu kilka chwil ciszy. Jest to odbierane przez pacjentów jako wyraz szacunku dla nich i ich cierpienia.

I jak INFORMACJE DODATKOWE

Na tym etapie powinniśmy wysłuchać pytań chorego i udzielić na nie odpowiedzi, przedstawić plany dalszego leczenia i rokowanie. To wszystko pozwoli na nowo zbudować w chorym nadzieję, która jest niezwykle ważna bez względu na sytuację zdrowotną. Warto też zapewnić chorego o naszej dyspozycyjności, a być może, jeśli będzie to konieczne, o powrocie do rozmowy, gdy minie największe nasilenie szoku wywołanego złą informacją. Ważne, aby nie zwodzić chorego, gdyż takie postępowanie może doprowadzić do utraty zaufania.

A jak ADNOTACJE W DOKUMENTACJI

Jest to aspekt, o którym bardzo często zapominamy, a jest on niezwykle ważny ze względów medyczno-prawnych. Warto po każdej trudnej rozmowie z pacjentem zrobić notatkę na temat jej przebiegu, którą powinien podpisać zarówno lekarz, jak i chory.

Mam nadzieję, że te rady pomogą Państwu w przekazywaniu niepomyślnych informacji. Należy także doceniać rolę własnej intuicji i doświadczenia, aby lepiej zrozumieć chorego i pomóc mu w tym trudnym dla niego czasie.

P.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.