Gdy osoba pomagająca choremu sama potrzebuje pomocy…

5 lutego 2018, Odsłon: 316

Gdy osoba pomagająca choremu sama potrzebuje pomocy

Kontynuując wątek aspektów psychologicznych chorób przewlekłych, chciałabym w dzisiejszym wpisie poruszyć temat wsparcia chorych przez osoby z najbliższego otoczenia. Musimy mieć świadomość, że życie z chorobą przewlekłą, na którą dzisiejsza medycyna nie zna lekarstwa, jest bardzo trudnym doświadczeniem. Wielokrotnie w swoich wpisach podkreślałam, jak ważna jest właściwa diagnoza i prawidłowe leczenie, a także zachęcałam do otwartej rozmowy z lekarzem. Dziś chciałabym przedstawić rolę tzw. osób wspierających.

To rodzina lub przyjaciele spędzają z chorym najwięcej czasu, są z nim w tych dobrych, ale także najcięższych chwilach, dlatego bardzo ważne jest docenienie ich roli w życiu pacjenta. Kim jest osoba wspierająca? Może nią być członek rodziny, partner, przyjaciel, kolega z pracy, sąsiad — tak naprawdę każdy, kto pozostaje w bliskiej relacji z chorym i co najważniejsze — jest to ta osoba, którą wybrał sam pacjent. Formy wsparcia mogą być różne — wspieranie emocjonalne i duchowe, udzielanie pomocy w codziennych czynnościach, organizacja życia chorego na nowo, a także współudział w podejmowaniu decyzji dotyczących zdrowia, np. decyzja o podjęciu leczenia. Musimy mieć świadomość, że bycie osobą wspierającą to niełatwe zadanie. Nierzadko osoba, która angażuje się w życie chorego, zaniedbuje swoje zdrowie, rodzinę lub pracę, zapomina o własnych potrzebach, a gdy zdecyduje się wreszcie na chwilę relaksu, dręczą ją wyrzuty sumienia.

Dlatego warto zastanowić się nad tym, czego potrzebuje osoba, która wzięła na swoje barki trud pomocy choremu. Po pierwsze potrzebuje ona wiedzy na temat mechanizmu powstania choroby, jej objawów, przebiegu i sposobów leczenia oraz możliwych reakcji na to leczenie. Często osoba wspierająca odwiedza lekarza wraz z chorym i stanowi niejako łącznik pomiędzy nimi. Warto zaznaczyć, że jest to bardzo ważna rola, zwłaszcza gdy pacjent jest zestresowany po wizycie i niewiele z niej pamięta. Niedawno rozmawiałam z jedną z osób wspierających mojego pacjenta, która nazwała sama siebie „pamięcią przenośną”, uważam to za bardzo trafne spostrzeżenie. J

Do drugiej grupy potrzeb zaliczamy wsparcie dla samych osób wspierających. Ktoś, kto na co dzień opiekuje się chorym, powinien mieć możliwość odreagowania nagromadzonych emocji, wypowiedzenia wątpliwości, o których nie może lub nie chce rozmawiać z chorym, a także otrzymać pomoc przy organizacji własnego życia, aby móc zachować jego autonomię, przy jednoczesnym zaangażowaniu się w opiekę nad pacjentem. Musimy mieć świadomość, że taka reorganizacja życia, nieustanne obciążenie zarówno fizyczne, jak i psychiczne osoby wspierającej, może przyczynić się do wywołania nieznanych dotychczas uczuć wobec chorego np. złości. Jest to zjawisko normalne i nie musi oznaczać niczego złego, jednak bardzo ważne jest, aby umieć je dostrzec, zachować wobec niego krytycyzm i w razie potrzeby porozmawiać o własnych emocjach z innymi osobami lub psychologiem.

Niezwykle ważnym aspektem wsparcia jest nauczenie się cierpliwości i tolerancji wobec zachowań chorego, który — w obliczu tego, co się z nim dzieje — może te zachowania całkowicie zmienić, stać się inną osobą niż dotychczas, zwłaszcza na początku, na etapie godzenia się z diagnozą. Choremu na początku trudno zaakceptować i przyjąć pomoc od osoby drugiej, często wymaga on takiego traktowania, jak przed rozpoznaniem choroby. Każdy chory wymaga jednak indywidualnego podejścia. Osoba wspierająca powinna niejako wychodzić naprzeciw oczekiwaniom pacjenta, słuchać go, dać mu możliwość wyboru, gdyż to właśnie chory najlepiej wie czego mu potrzeba.

Bycie osobą wspierającą jest niezwykle odpowiedzialne i wyczerpujące, ale z pewnością może dawać wielką satysfakcję. Każdy z nas pragnie czuć się potrzebny, lubi być pomocny, jednak w pewnym momencie może okazać się, że osoba wspierająca… sama potrzebuje wsparcia. Należy pamiętać, że to, że spoczywa na takiej osobie odpowiedzialność za pacjenta, nie zwalnia jej z obowiązku dbania o samą siebie i własne zdrowie.

P.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Nadchodzące wydarzenia